Jaskra - sprawdź czy nie groźi tobie

Jaskra jest jedną z głównych przyczyn nieodwracalnej ślepoty w krajach rozwiniętych. Według statystyk Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) na świecie żyje obecnie około 7 milionów osób, które utraciły wzrok z powodu tego schorzenia. Jedynie co drugi chory z wadą wzroku jest świadomy zagrożenia.

Najczęściej występuje tzw. jaskra z otwartym kątem przesączenia, która jest jednocześnie najbardziej niebezpieczna, gdyż przez 15-20 lat rozwija się całkowicie bezobjawowo. Pierwsze objawy pojawiają się dopiero wtedy, gdy zmiany w nerwie wzrokowym są już zaawansowane. Najpierw dochodzi do stopniowej utraty pola widzenia. A gdy dojdzie do zaniku nerwu, chorzy tracą wzrok, nieodwracalnie. Pacjenci, którzy cierpią na inny rodzaj jaskry zaczynają widzieć koła tęczowe wokół źródeł światła np. wokół świecy czy żarówki. Mają pogorszoną ostrość wzroku, odczuwają ból oka i nad okiem, mają wysokie ciśnienie w oku oraz nudności i wymioty.

Jaskra to popularna wada wzroku, która dotyczy około 67 milionów ludzi na całym świecie. Natomiast w samej Polsce około 800 tys., z których leczy się jedynie 150 tys, czyli tylko jedna siódma chorych. Powyższe informacje jednoznacznie wskazują, że jest to choroba cywilizacyjna. Jeszcze do niedawna sądzona, że na jaskrę chorują osoby po 40 roku życia. Teraz okazuje, się że może zachorować dosłownie każdy – dzieci, młodzież. Szczególnie narażone są osoby, których członkowie rodziny mają jaskrę. Główną przyczyną jaskry jest wzrost ciśnienia śródgałkowego, ale także długotrwałe niedokrwienie nerwu wzrokowego, spowodowanego m.in. podwyższonym poziomem cholesterolu.

Tylko wczesne wykrycie choroby i właściwe leczenie może zatrzymać proces, który w swoim naturalnym rozwoju prowadzi do utraty wzroku w wyniku postępującego zaniku nerwów wzrokowych. Optymistyczne jest to, że wciąż przybywa coraz bardziej skutecznych metod wspomagających leczenie. W zależności od zaawansowania choroby oczu stosuje się tzw. selektywną trabekuloplastykę laserową lub terapię farmakologiczną w postaci monoterapii, tj. podania do oczu tylko jednego rodzaju kropli lub dwóch preparatów w jednej kropli leku, działających skutecznie przez całą dobę. Stosuje się też operacje chirurgiczne. Współczesna medycyna często jest w stanie pomóc, jednak od nas samych zależy czy w porę zgłosimy się do lekarza. Ostatecznie najważniejszych czynnikiem decydującym o zatrzymaniu procesu utraty wzroku jest szybkie rozpoczęcie leczenia, na który mamy wpływ.